Budowanie strategii firmy – metoda pozycyjna

Przedsiębiorcy bardzo często, chcąc odnieść sukces w swojej branży, muszą zdecydować się na jedną z wielu strategii, jaką przyjmie ich firma. Dziś skupimy się na metodzie pozycyjnej.

Każdy dobry właściciel firmy wie, że odpowiednio zbudowana strategia działania firmy może zapewnić sukces i wysokie miejsce w rankingu branżowym. Istnieje wiele modeli budowania takich strategii. Jedne są mniej, drugie bardziej skuteczne. Każdy z nich został zweryfikowany w bezlitosnym świecie biznesu. Dziś jednak poznamy główne założenia i przykłady działań związanych z modelem pozycyjnym budowania strategii firmy.

Czego dotyczy metoda pozycyjna?

Jak sama nazwa wskazuje – sposób ten dotyczyć będzie działań mających na celu postawienie naszej firmy w jak najlepszej pozycji względem innych firm działających w tej samej branży. Skupiamy się tu na rzetelnej analizie rynku, który chcemy podbić. Robimy wszystko, by nasz produkt czy usługa były lepsze od pozostałych.

Jakie są nasze cele?

Metoda pozycyjna zakłada, że dzięki naszym działaniom uzyskamy konkretne cele, dające się przeliczyć i zbadać. Należą do nich przede wszystkim: lepszy produkt lub usługa niż naszych konkurentów, wyższy poziom marketingu, który przełoży się na większą rozpoznawalność marki, lepsze oceny naszych działań pośród klientów, przystępniejsze ceny i atrakcyjniejsza oferta, więcej udogodnień dla klientów (na przykład szybsza dostawa produktu albo wygodniejsza forma pozyskiwania go).

Co będzie się składało na nasze działania?

Chcąc odnieść sukces, stosując metodę pozycyjną, musimy liczyć się z wieloma działaniami, jakie będziemy musieli podjąć, a które nie zawsze są dla nas wygodne czy w 100% opłacalne. Na początek jednak powinniśmy skupić się na tym, by możliwie bezbłędnie ocenić nasz rynek, konkurentów i nasze realne szanse na zawojowanie branży. Musimy znać również aktualne trendy oraz przewidywania przyszłych zmian. Dopiero w momencie posiadania pełnej wiedzy z zakresu rynku możemy skupić się na konkurowaniu z innymi. Trzeba więc opracować strategię marketingową, wyliczyć koszty, jakie poniesiemy ze stworzeniem oferty handlowej lepszej niż inne i zyski, jakie trafią do naszej kieszeni. Nie należy jednak przesadzać. W nieprzewidywalny sposób bowiem można skończyć z ręką w nocniku i po prostu… zbankrutować!